Nowości


Nie ma koalicji PO z Lewicą, a ta podzielona wewnętrznie jak nigdy

Materiał drukowany w tygodniku „Przegląd"

Każdy sobie rzepkę skrobie

Wydaje mi się, że niewielu członków Lewicy wierzyło we wspólny start z PO w wyborach samorządowych. Mówię tutaj o lokalnych strukturach Nowej Lewicy. Wydaje się bowiem, że jedynie Rada Krajowa partii łudziła się myśląc iż tak się stanie. PO nie ma bowiem żadnego interesu w tworzeniu takiej koalicji. 

Powiększ

Jak pisze Robert Walenciak w materiale „Krótka historia niezawartej koalicji” PO mogła jedynie stracić na wiązaniu się z Lewicą. Lewica bowiem po połączeniu się z Wiosną, dołuje. Rozmawiałem z kilkoma aktywnymi nie tak dawno członkami SLD na Podkarpaciu, którzy nie wstąpili do Nowej Lewicy z powodu- jak twierdzili- połączenie się z Wiosną. Co więcej nawet ci, którzy z partii nie wystąpili przeszli w stan uśpienia lub opuszczają Lewicę. Powodów jest kilka.

Piotr Korczak - tak powstawało Bieszczadzkie Stowarzyszenie Samorządowe

Powiększ

Okres przełomu roku 1989-1990 to początek transformacji zarówno ustrojowej jak i gospodarczej. Miałem - patrząc z dzisiejszej perspektywy - szczęście uczestniczyć w niej od początku. Nowy wojewoda Zygmunt Błaż 10 kwietnia 1990 roku powołał mnie na stanowisko p o naczelnika gminy Ustrzyki Dolne. Stało się to raptem na półtora miesiąca przed wyborami samorządowymi. Te odbyły się 27 maja, a my startowaliśmy w nich jako Komitet Obywatelski Solidarność. Powiatów jeszcze nie było, więc były to wybory do Rady Gminy. KO zdominował radę wprowadzając do niej 24 radnych. Wtedy też podobnie jak teraz w powiecie starostę, burmistrza wybierali radni, ci zaś wybrali mnie już nie na naczelnika ale na burmistrza miasta i gminy Ustrzyki Dolne. Oprócz mnie w zarządzie znaleźli się jeszcze pani Irena Sierpińska, panowie Marek Neroj, Wiesław Jasiński i Jan Buczek.

Żaneta Lenart - kandydatka do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 3 - gminy Czarna i Lutowiska

Powiększ

Niektórzy z Państwa mogą mnie kojarzyć, ale z przyjemnością przedstawię się osobom, które chciałyby mnie bliżej poznać.
Nazywam się Żaneta Lenart i mieszkam od urodzenia w Czarnej Górnej z wyjątkiem czasu, kiedy wyjechałam na studia. Mam 23 lata. Studiowałam w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie na kierunku Psychologia w zarządzaniu - specjalizacja psychologia konsumenta. Jestem również terapeutką ayurvedyjską oraz kosmetyczką. Moja praca wymaga na co dzień kontaktu z ludźmi, co sprawia mi ogromną radość.

Krzysztof Gądek - kandydat do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 3 - gminy Czarna i Lutowiska

Powiększ

Mam 55 lat, posiadam wyższe wykształcenie. Prowadzę działalność gospodarczą w zakresie usług hotelarsko- gastronomicznych „Siedlisko Carpathia" w Mucznem. Z Bieszczadami związany jestem od urodzenia.
Moim priorytetem będzie walka o ochronę miejsc pracy dla osób związanych z szeroko rozumianą gospodarką leśną, która jest jednym z głównych źródeł utrzymania większości osób mieszkających w Powiecie Bieszczadzkim.
Stanowcze przeciwstawianie się ideologii ludzi nazywających siebie ekologami, a w rzeczywistości pseudo-ekologami i ekoterrorystami.

Ewa Gozdecka - kandydatka do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 3 - gminy Czarna i Lutowiska

Powiększ

Moją pasją jest gotowanie regionalnych bieszczadzkich potraw. W wolnych chwilach dbam o ogród, co mnie uspokaja. Na co dzień zajmuję się opieką nad chorą mamą.

Będąc radną chciałabym:
- Zająć się poprawą jakości wody;
- Usprawnieniem infrastruktury drogowej (chodnik w miejscowości Smolnik);
- Poprawą komunikacji transportowej, lepsze połączenia między miejscowościami w gminie Lutowiska.

Wiesław Stebnicki - Dlaczego startuję w wyborach do Rady Powiatu?

Powiększ

Byłem w radzie przez trzy koleje kadencje od 2002 roku. W kolejnych wyborach nie zdobyłem mandatu radnego, w związku z tym postanowiłem już więcej nie startować.
Co wpłynęło na to, że ponownie biorę udział w wyborach? Myślę, że spory wpływ miały na to rozmowy jakie prowadziłem z ludźmi mieszkającymi na mojej ulicy, ulicy sąsiedniej, w mieście i powiecie. Z rozmów tych wynikało, że jest sporo spraw do załatwienia. Od tych najprostszych dotyczących miejsca gdzie mieszkają do tych dotyczących całego miasta, gminy, powiatu.
To była główna przyczyna startu w wyborach, nie ukrywam też zaważyła na stracie prośba Piotra Korczaka.
Dziś chciałbym przedstawić sprawy ważne dla mieszkańców ulicy Bocznej, Przemysłowej, Zabłocia, sporej części Równi.

Piotr Kurowski - kandydat do Rady Powiatu Bieszczadzkiego Piotr Kurowski kandydat do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 3 - gminy Czarna i Lutowiska

Powiększ

Nazywam się Piotr Kurowski. Mam 67 lat. Urodziłem się w Warszawie. Z Bieszczadami jestem związany od 1976 roku, kiedy powstała na Otrycie „Chata Socjologa". W 1980 roku przeszedłem w ciągu 90-ciu dni wraz z czterema przewodnikami z SKPB Warszawa cały łuk Karpat. Było to pierwsze przejście w historii a trasa prowadziła między innymi przez Bieszczady. Jestem aktywnym członkiem Stowarzyszenia Klub Otrycki. Od 2012 roku mieszkam w Lutowiskach. Mam wykształcenie średnie techniczne, jestem żonaty, prowadzę obiekt agroturystyczny.

Dawid Kopczak - kandydat do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 3 - gminy Czarna i Lutowiska

Powiększ

Dla osób, które mnie jeszcze nie znają, chciałbym powiedzieć parę słów o sobie, aby przybliżyć Państwu moją sylwetkę. Nazywam się Dawid Kopczak. W Lutowiskach mieszkam od urodzenia i tam też ukończyłem szkołę podstawową i gimnazjum a następnie przeniosłem się do Ustrzyckiego Liceum Ogólnokształcącego im. Józefa Piłsudskiego. Sukcesywnie staram się rozwijać na wielu płaszczyznach. Jedną z nich, jest inżynieria środowiska. Ukończyłem powyższy kierunek studiów na Politechnice Rzeszowskiej im. Ignacego Łukasiewicza. Jest to kierunek typowo inżynierski, wymagający wiedzy na temat naszego życia codziennego. Jest nieodłączną częścią naszego funkcjonowania, gdyż bez niego, ani nasz powiat, ani poszczególne gospodarstwa domowe, nie miałyby racji bytu. Jest to nieodłączny element funkcjonowania również naszego powiatu Bieszczadzkiego.

Marek Skowroński - kandydat do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 2 - Gmina Ustrzyki Dolne

Powiększ

Marek ma lat 68, jest żonaty, ma dwoje dzieci. Jest lekarzem weterynarii - prowadzi Gabinet Weterynaryjny w Ustrzykach Dolnych. Ukończył podyplomowo Wydz. Administracji i Prawa UMCS Lublin.
Jako Lekarz weterynarii ma na co dzień kontakt z rolnikami, zna doskonale ich potrzeby i problemy. Przez długie lata był kierownikiem Ośrodka Doradztwa Rolniczego gdzie również stykał się z problemami rolnictwa na terenie Powiatu Bieszczadzkiego.

Danuta Wawryszczuk - kandydatka do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 2 - Gmina Ustrzyki Dolne

Powiększ

Danuta Wawryszczuk z domu Rąpała ma 62 lata. Jest mężatką i spełnioną matką piątki dzieci: Waldemara, Anety, Wioletty, Marioli i Karola. Ma ośmioro wspaniałych wnucząt. Wykształcenie Technik Hodowca. Pierwszą pracą był Zakład Mleczarski w Ustrzykach Dolnych a następnie Zakład Handlu na stanowisku kadrowej.

Mieszkała z rodziną przez 6 lat w Ustrzykach Dolnych a następnie w 1996 roku odziedziczyła wraz z mężem gospodarstwo rolne a następnie w 1997 dodatkowo zainwestowali w agroturystykę i prowadzą ją już 28 lat z sukcesem.

Facebook Likebox Slider



 Strona główna
 Artykuły
Kontakt


 Reklama w serwisie

© 2003-2018 NASZE POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne
Wszelkie prawa zastrzeżone

Wydawca: "NASZE POŁONINY" - Wiesław Stebnicki

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze umieszczone przez Użytkowników na stronie www.naszepołoniny.pl

stat4u