Nowości


Nie wierzę politykom

Powiększ

Przestępca z Grecji, który schował się za unijnym immunitetem zagwarantował ten immunitet przestępcy z Polski. Nie mógł zrobić inaczej bo sam by się naraził. Polski przestępca zwolniony przez sąd z aresztu jest fetowany w Brukseli przez więźniów Kamińskiego i Wosika, przez człowieka który zrobił przekręt na miliardy - Obajtka.
Ja jakiś czas temu stałem na przejściu dla pieszych w Ustrzykach przy Haliczu. Czerwone światło nie zamierzało zgasnąć więc ten trzymetrowy pas postanowiłem przejść na czerwonym. Doszedłem 100 metrów do pomnika z orłem jak dognał mnie radiowóz.

Ważny dla mnie dzień

Powiększ

15 czerwca 1995 roku w szpitalu w Sanoku zmarł Kazimierz Stebnicki, mój ojciec. Miał niespełna 68 lat. Mimo, że ciężko chorował jego śmierć była dla mnie wielką traumą. Sam miałem wtedy 39 lat. Pocieszałem się wtedy, że i tak sporo lat przeżył, wiele widział, wiele zrobił. Od urodzin w wiejskim domu z klepiskiem, poprzez zesłanie na roboty przymusowe w czeskich Sudetach w wieku 14 lat, pracę w milicji w Warszawie, Rzeszowie, Jaworniku Polskim i Ustrzykach.

Strzał samobójczy

Po raz kolejny wraca sprawa budowy strzelnicy sportowej w Ustrzykach. W gruncie rzeczy ubiega się oto kilku członków miejscowej Konfederacji. No cóż, jeśli chcą budować - niech budują. Okazuje się jednak, że koszt tej strzeleckiej zabawy ma wynieść 12 mln zł. I rzecz jasna koszt ponieść musimy „my, czyli społeczeństwo".

Powiększ

Na to już zgody być nie powinno, nawet w przypadku pozyskania tych pieniędzy spoza budżetu powiatu, czy miasta. Czemu? Ano dlatego, że zainteresowanych tematem jest niewielu. To nie czasy Kazimierza Sojki kiedy biathlon trenowało w mieście setki osób zdobywając w tej dyscyplinie medale na licznych imprezach w Polsce i Europie.

Nie ma koalicji PO z Lewicą, a ta podzielona wewnętrznie jak nigdy

Materiał drukowany w tygodniku „Przegląd"

Każdy sobie rzepkę skrobie

Wydaje mi się, że niewielu członków Lewicy wierzyło we wspólny start z PO w wyborach samorządowych. Mówię tutaj o lokalnych strukturach Nowej Lewicy. Wydaje się bowiem, że jedynie Rada Krajowa partii łudziła się myśląc iż tak się stanie. PO nie ma bowiem żadnego interesu w tworzeniu takiej koalicji. 

Powiększ

Jak pisze Robert Walenciak w materiale „Krótka historia niezawartej koalicji” PO mogła jedynie stracić na wiązaniu się z Lewicą. Lewica bowiem po połączeniu się z Wiosną, dołuje. Rozmawiałem z kilkoma aktywnymi nie tak dawno członkami SLD na Podkarpaciu, którzy nie wstąpili do Nowej Lewicy z powodu- jak twierdzili- połączenie się z Wiosną. Co więcej nawet ci, którzy z partii nie wystąpili przeszli w stan uśpienia lub opuszczają Lewicę. Powodów jest kilka.

Piotr Korczak - tak powstawało Bieszczadzkie Stowarzyszenie Samorządowe

Powiększ

Okres przełomu roku 1989-1990 to początek transformacji zarówno ustrojowej jak i gospodarczej. Miałem - patrząc z dzisiejszej perspektywy - szczęście uczestniczyć w niej od początku. Nowy wojewoda Zygmunt Błaż 10 kwietnia 1990 roku powołał mnie na stanowisko p o naczelnika gminy Ustrzyki Dolne. Stało się to raptem na półtora miesiąca przed wyborami samorządowymi. Te odbyły się 27 maja, a my startowaliśmy w nich jako Komitet Obywatelski Solidarność. Powiatów jeszcze nie było, więc były to wybory do Rady Gminy. KO zdominował radę wprowadzając do niej 24 radnych. Wtedy też podobnie jak teraz w powiecie starostę, burmistrza wybierali radni, ci zaś wybrali mnie już nie na naczelnika ale na burmistrza miasta i gminy Ustrzyki Dolne. Oprócz mnie w zarządzie znaleźli się jeszcze pani Irena Sierpińska, panowie Marek Neroj, Wiesław Jasiński i Jan Buczek.

Żaneta Lenart - kandydatka do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 3 - gminy Czarna i Lutowiska

Powiększ

Niektórzy z Państwa mogą mnie kojarzyć, ale z przyjemnością przedstawię się osobom, które chciałyby mnie bliżej poznać.
Nazywam się Żaneta Lenart i mieszkam od urodzenia w Czarnej Górnej z wyjątkiem czasu, kiedy wyjechałam na studia. Mam 23 lata. Studiowałam w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie na kierunku Psychologia w zarządzaniu - specjalizacja psychologia konsumenta. Jestem również terapeutką ayurvedyjską oraz kosmetyczką. Moja praca wymaga na co dzień kontaktu z ludźmi, co sprawia mi ogromną radość.

Krzysztof Gądek - kandydat do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 3 - gminy Czarna i Lutowiska

Powiększ

Mam 55 lat, posiadam wyższe wykształcenie. Prowadzę działalność gospodarczą w zakresie usług hotelarsko- gastronomicznych „Siedlisko Carpathia" w Mucznem. Z Bieszczadami związany jestem od urodzenia.
Moim priorytetem będzie walka o ochronę miejsc pracy dla osób związanych z szeroko rozumianą gospodarką leśną, która jest jednym z głównych źródeł utrzymania większości osób mieszkających w Powiecie Bieszczadzkim.
Stanowcze przeciwstawianie się ideologii ludzi nazywających siebie ekologami, a w rzeczywistości pseudo-ekologami i ekoterrorystami.

Ewa Gozdecka - kandydatka do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 3 - gminy Czarna i Lutowiska

Powiększ

Moją pasją jest gotowanie regionalnych bieszczadzkich potraw. W wolnych chwilach dbam o ogród, co mnie uspokaja. Na co dzień zajmuję się opieką nad chorą mamą.

Będąc radną chciałabym:
- Zająć się poprawą jakości wody;
- Usprawnieniem infrastruktury drogowej (chodnik w miejscowości Smolnik);
- Poprawą komunikacji transportowej, lepsze połączenia między miejscowościami w gminie Lutowiska.

Wiesław Stebnicki - Dlaczego startuję w wyborach do Rady Powiatu?

Powiększ

Byłem w radzie przez trzy koleje kadencje od 2002 roku. W kolejnych wyborach nie zdobyłem mandatu radnego, w związku z tym postanowiłem już więcej nie startować.
Co wpłynęło na to, że ponownie biorę udział w wyborach? Myślę, że spory wpływ miały na to rozmowy jakie prowadziłem z ludźmi mieszkającymi na mojej ulicy, ulicy sąsiedniej, w mieście i powiecie. Z rozmów tych wynikało, że jest sporo spraw do załatwienia. Od tych najprostszych dotyczących miejsca gdzie mieszkają do tych dotyczących całego miasta, gminy, powiatu.
To była główna przyczyna startu w wyborach, nie ukrywam też zaważyła na stracie prośba Piotra Korczaka.
Dziś chciałbym przedstawić sprawy ważne dla mieszkańców ulicy Bocznej, Przemysłowej, Zabłocia, sporej części Równi.

Piotr Kurowski - kandydat do Rady Powiatu Bieszczadzkiego Piotr Kurowski kandydat do Rady Powiatu Bieszczadzkiego - okręg nr 3 - gminy Czarna i Lutowiska

Powiększ

Nazywam się Piotr Kurowski. Mam 67 lat. Urodziłem się w Warszawie. Z Bieszczadami jestem związany od 1976 roku, kiedy powstała na Otrycie „Chata Socjologa". W 1980 roku przeszedłem w ciągu 90-ciu dni wraz z czterema przewodnikami z SKPB Warszawa cały łuk Karpat. Było to pierwsze przejście w historii a trasa prowadziła między innymi przez Bieszczady. Jestem aktywnym członkiem Stowarzyszenia Klub Otrycki. Od 2012 roku mieszkam w Lutowiskach. Mam wykształcenie średnie techniczne, jestem żonaty, prowadzę obiekt agroturystyczny.

Facebook Likebox Slider



 Strona główna
 Artykuły
Kontakt


 Reklama w serwisie

© 2003-2018 NASZE POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne
Wszelkie prawa zastrzeżone

Wydawca: "NASZE POŁONINY" - Wiesław Stebnicki

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze umieszczone przez Użytkowników na stronie www.naszepołoniny.pl

stat4u